siatkowka-marketingSport rządzi się swoimi prawami. Kiedyś o zainteresowaniu decydowało głównie kryterium sportowe. Dziś ulega to zmianie. Wystarczy zobaczyć przykład piłkarskiej wojny na linii Real Madryt – FC Barcelona. Ta wojna jest toczona co prawda sportowo, ale wielkim motorem napędowym są media. To one pomagają w marketingu i promowaniu dyscypliny.
Siatkówka staje się sportem coraz bardziej popularnym. Do władzy w światowej federacji siatkówki doszli ludzie dla, których priorytetem jest dobry marketing.

Zarządzają oni wszystkim tak, aby uczynić siatkówkę sportem bardziej widowiskowym, przyciągającym na widownie i przed telewizory znacznie większą ilość osób niż miało to miejsce do tej pory. Jest to zjawisko dobre i stwarza pole do wykorzystania. Marketing w sporcie jest tak samo ważny jak i sponsorzy więc jedno nie ma sensu istnienia bez drugiego. Jako, że sponsorzy przybywają i to licznie inwestując swoje środki, tak i marketing ma się coraz lepiej. Podstawą w tym temacie jest to, że siatkówka jest postrzegana jako niezwykle pozytywny sport, można nawet powiedzieć rodzinny. Ten wizerunek jest bardzo sprzyjający promowaniu wizerunku firm inwestujących w nią. Ludzie oglądając swoich idoli w telewizorze i widząc na ich koszulkach logo firmy wytwarzają podświadomie pewien obraz w głowie. Utożsamiają markę z zawodnikiem i kiedy zawodnik ma pozytywny wizerunek taki sam ma firma czy marka. Tu duże pole popisu daje marketing. Jeśli zainwestujemy w siatkówkę i odpowiednio rozreklamujemy drużynę podwiązując ją z naszą marką to sukces jest niemal murowany. Wiadomo, że największą oglądalność zapewnia kadra narodowa i to w nią najlepiej inwestować duże środki. Wyzwala ona dużo pozytywnych emocji związanych z poczuciem przynależności do narodu. Wtedy nasz potencjalny klient oglądając mecz znowu widzi nasze logo na koszulkach reprezentantów i nie dość, że utożsamia nas z dobrymi sportowcami to jeszcze z reprezentacją narodową. Następną sprawą są kluby siatkarskie w polskiej lidze. Tu marketing także pozostawia nam pole do popisu. Jeśli dobrze zainwestujemy szczególnie w te najlepsze drużyny to inwestycja będzie się zwracać długoterminowo, ale dobitnie. Przykładem tego jest firma PGE, która zainwestowała spore pieniądze w obecnie siedmiokrotnego mistrza kraju. Skupiła się na budowaniu siły sportowej oraz na tym by marketing pomógł im zarabiać spore pieniądze. Te wkłady zwróciły się kilka razy, ponieważ wokół drużyny Skry wytworzył się niesamowicie korzystny wizerunek. Postrzegano ją niemal jako reprezentacje, dobro narodowe, które wszyscy musimy wspierać. Dobry i przemyślany marketing w tym przypadku zdecydowanie zdał rację i teraz i firma i klub czerpią z tego wymierne korzyści.
W przeszłości czekają nas dwa wielkie wydarzenia, które odbędą się w Polsce. Siatkówka nie widziała jeszcze takiej imprezy jaką będą mistrzostwa świata w 2014 roku. Także impreza rok wcześniej czyli mistrzostwa europy zapowiada się niesamowicie pozytywnie. Na tych obu imprezach można zarobić olbrzymie pieniądze. Jednak trzeba pamiętać, że marketing to podstawa i bez niego i największy sportowy sukces nie sprawi, że siatkówka będzie nam przynosić korzyści materialne.